Zależy czym jedziesz, gdzie i na ile dni.
Ja brałem Wojażera w PZU ale ciężko powiedzieć, że jestem zadowolony z niego, bo nie potrzebowałem (na szczęście) odszkodowania

Słyszałem że trzeba się pilnować przy żądaniu odszkodowania, bo potrafią przyczepić się do każdej pierdoły.